FARKA.press

Portal Kultury i Reportażu

RECENZJA: „Podglądanie wszechświata” Michał Heller

Krystyna Kapelewska

Jak to możliwe, że istniejemy? Do dziś na to fundamentalne pytanie nie znaleziono odpowiedzi. Jednakże zdawać by się mogło, że jesteśmy bliżej jej niż kiedykolwiek. W końcu obserwujemy nieustanny rozwój nauki, nowe odkrycia, a dzięki wszechobecnej edukacji, wiedza i ludzka inteligencja są na najwyższym poziomie.

W takich warunkach łatwo nam uwierzyć w możliwość rozwiązania odwiecznej zagadki. W końcu z każdym kolejnym odkryciem zbliżamy się do rdzenia, łapiemy coś więcej, jakąś nieuchwytną prawdę o naturze życia – aż w końcu podchodzimy na tyle blisko, by przez ulotną chwilę podejrzeć sam wszechświat. Niestety nie każdy z nas został wyposażony w narzędzia poznawcze tego samego typu, dlatego możemy potrzebować pomocy specjalisty, przewodnika, który wskaże nam drogę pośród zawiłych prawd fizyki i filozofii. To właśnie Michał Heller, jeden z najwybitniejszych myślicieli naszych czasów, zaprasza nas w tę fascynującą podróż w książce „Podglądanie wszechświata”.

Prowadzi nas poprzez historię najważniejszych dokonań fizyki zaczynając od teorii heliocentrycznej, a kończąc na odkryciu czarnej materii i M-teorii. Dzięki temu jesteśmy w stanie lepiej pojąć nie tylko najdonioślejsze przełomy, ale także zrozumieć ewolucję nauki i zaakceptować naszą niewiedzę w najbardziej frustrującym problemie stulecia, czyli ciągłej nieobecności Ogólnej Teorii. Bez takiego wstępu nie bylibyśmy w stanie przejść do praktycznych rozważań zaprezentowanych w dalszej części książki. Oczywiście nie są to rzeczy przełomowe, czy zupełnie zmieniające sposób myślenia o świecie, lecz z pewnością w wielu aspektach wartościowe.

Nie należy także martwić się stopniem zawiłości tych matematycznych teorii. Sama również nie byłam asem z fizyki w szkole, a narracja Hellera mnie po prostu porwała. Autor w bardzo przystępny sposób tłumaczy wszelkie równania, teorie, skupiając uwagę nie na obliczeniach, ale na czymś ważniejszym, a mianowicie ich konsekwencjach. Dzięki temu „Podglądanie wszechświata” przestaje być tylko gratką dla ludzi w weekendy zajmujących się oglądaniem gwiazd i czytających do poduszki Einsteina, a staje się podróżą w krainę myślenia, pytań i filozofii.

„Podglądanie wszechświata” to niestety nie książka dla każdego, ale z pewnością lektura dla ciekawych. Głęboko wierzę, że każdy z nas ma w sobie ten głód wiedzy, chęć odkrycia prawdy o nas samych, sensu istnienia. Mam nadzieję, że choć część osób popycha on do zadawania pytań i sięgania po publikacje tego typu. W końcu tylko dzięki ciekawości mamy szansę na lepszą eksplorację fizyki, a tym samym uzyskanie pełniejszego obrazu naszego świata.

Krystyna Kapelewska – miłośniczka wszelkiej literatury. W kreatywny sposób próbuje łączyć swój ścisły umysł z pasją do języka polskiego.

„Podglądanie wszechświata” Michał Heller
Wydawnictwo: Znak
Data premiery: 1.01.2008
ISBN: 978-83-240-1854-3