RECENZJA: „Ludzie Drogi” Tomasz Jakimiuk
Tomasz Jakimiuk niebywale odważny, człowiek czynu, autor „Ludzi Drogi” – podróżnik. W swojej już drugiej książce, ukazuje fascynującą podróż po Afryce, opowiedzianą z perspektywy osób napotkanych podczas wędrówki – na nie byle czym, tylko hulajnodze. Jego samotnej wyprawie towarzyszy szereg emocji – od rozstania na czas podróży z ukochaną, po strach przed nieznanym.
Książka „Ludzie drogi” to swego rodzaju dziennik podróży, ale jego główną ideą nie jest wyprawa sama w sobie, a raczej chęć integrowania się, poznawania osób zamieszkujących kontynent afrykański. Książka została podzielona na 63 rozdziały, gdzie większość to historie opowiedziane przez osoby spotkane podczas drogi przez państwa Afryki. Opowieściom tym towarzyszą opisy miejsc i przyrody, stanowiąc część podróżniczą, krajoznawczą książki. Opisane historie są standardowe, powszechne dla mieszkańców praktycznie każdych krajów świata, ale mają wydźwięk afrykański, dzięki czemu choć proste i przewidywalne stają się w pewnym stopniu niezwykłe i ciekawe.
Wszyscy ludzie są tacy sami – tak samo żyją, kochają, pracują, mają identyczne problemy. Dzieli ich tylko okoliczność zamieszkiwania określonej części świata. I tak autor opisuje m.in. perypetie rolników w Afryce, których uprawy są niszczone przez słonie; doznania narkomanów narkotyzujących się rośliną o nazwie czat; trudne życie studentów, którzy aby móc studiować muszą zarobić na naukę wykonując ciężką, fizyczną pracę na wakacjach. Te problemy są również znane w Polsce: uprawy niszczą na przykład dziki, narkomani narkotyzują się m.in. amfetaminą, a studenci też ciężko pracują na wakacjach (choć nie wszyscy). Laickie historie, opowiedziane z perspektywy mieszkańca Afryki ujmują czytelnika spoza Czarnego Lądu.
Ludzkie historie opisane w książce, są przeplatane wnioskami autora takimi jak: „Kiedy czuje się strach, trzeba w niego iść. Stawić mu czoła. Czasem wygrać a czasem przegrać”. Nie do końca zgadzam się z tym stwierdzeniem, gdyż uważam, że samo stawienie czoła strachowi jest wygraną z własnymi słabościami. Lęk, obawa, trwoga to doznania sabotujące nasze działania. Warto znaleźć w sobie siłę, aby stawić im czoła. Wychodzę z założenia, że wszystkie paraliżujące uczucia, są tylko w umyśle. Strach to doznanie a nie rzecz namacalna. Umysł jest potężny, i jest w stanie go (strach) pokonać. Tu rodzi się odwaga, a jej nie brakuje Tomaszowi Jakimiukowi.
„Ludzie Drogi” to opowieść o Afryce, takiej jaka dziś jest, i o mieszkańcach Czarnego Lądu. Książka stanowi nieoczywisty pamiętnik z podróży. Ze względu na środowisko, jakie opisuje – jest atrakcyjna dla „białego człowieka”. To miła i przyjemna lektura, zwłaszcza na czas po-wakacyjnych wojaży.
Joanna Hładij Jarzębowicz – absolwentka Wydziału Prawa UWr i Wydziału Nauk Społecznych UWr. Poprzez literaturę zgłębia tematy związane z emancypacja kobiet kiedyś i dziś. Te poglądy towarzyszą jej już od czasów maturalnych, więc ponad 20 lat. Swoje teksty publikowała w lokalnej prasie tuolawa.pl oraz Angora i gazeta.pl. Prywatnie żona z 15 letnim stażem i mama 2 córek.

Tomasz Jakimiuk „Ludzie Drogi”
Wydawnictwo: Jak To Daleko
Data premiery: 1.12.2020
ISBN: 9788395116018
