ŚWIDNICA: „Po drugie nierzeczywiste” – wystawa akwareli Adama Papke

Zwraca uwagę intensywność barw, a potem wyraziste szczegóły. Świat Adama Papke, ujęty w jego akwarelowych obrazach nie jest rozmyty, efemeryczny. Jest potężny. Choć artysta portretuje raczej jego peryferie. Głównym bohaterem jest kolor niebieski (takie odnosi się w wrażenie), w przeróżnych odcieniach – od subtelnych błękitów po sugestywny granat – to on najdłużej i najintensywniej pozostaje w pamięci. On obrazuje siłę żywiołów – majestatyczne chmury komponowane wiatrem, głębię rzek i jezior, zapierające dech w piersiach górskie krajobrazy.
Jak czytamy w tekście Dariusza Płecha, stanowiącym opis wystawy: w niektórych akwarelach całość podporządkowana jest tonacji barwnej, w innych kolor pojawia się wyłącznie w celach kompozycyjnych. Ciepłe sjeny i ochry lub chłodne szarości ożywiane są akcentami barwnymi. Kolorystyka, często abstrakcyjna sprawia, że obrazy Adama stają się baśniowe, mityczne i przywodzą na myśl doskonałą ilustrację. Ta siła jego barw nie jest statyczna, nie jest pomnikowa. Jego obrazom daleko do estetyki martwej natury, a jego pejzażom – do sielankowego wydźwięku tego słowa. Jest w nich swojego rodzaju kinematograficzna epickość.
Adam Papke niezwykle umiejętnie obrazuje ruch, o przeróżnej intensywności. Wszystko jedno czy są to gwałtownie nadciągające burzowe chmury czy mozolny spacer bydła do wodopoju. Patrząc na te obrazy widzimy dziejący się świat, który nas pochłania i w którym finalnie uczestniczymy. W tym sensie twórczości Adama Papke doznaje się wieloma zmysłami, odczuwa się jej obecność. Jak przyznaje sam artysta: czerpiąc z natury tworzę skrót, pewną syntezę doznań, która oddala mnie od dosłownego portretu zastanej rzeczywistości. Malując kieruję się intuicją co sprawia, że efekt końcowy często wymyka się początkowej wizji, dając w zamian wrażenie błysku chwili radości tworzenia.
Obejrzenie wystawy „Po drugie nierzeczywiste” jest doświadczeniem złożonym i intensywnym. Ale przez które przechodzi się bez trudu, być może też dlatego, że świat, który przedstawia, do którego Adam Papke nas zaprasza nie jest obcą odbiorcy kreacją. To krajobrazy i miejsca, które bliskie są codzienności albo znane z jakichś starannie przechowywanych wspomnień. Można odnieść wrażenie, że „już to gdzieś widzieliśmy”, co jednak nie niesie ze sobą nudy czy rozczarowania, a bez reszty intryguje.
Wystawę „Po drugie nierzeczywiste” Adama Papke można zobaczyć w Galerii Fotografii w Świdnicy (Rynek 43) od 7 listopada do 8 grudnia 2025 r. Więcej informacji.












